Hypocrisy - Misscore

Viewed 0 times


Print this lyrics Print it!

     
Page format: Left Center Right
Direct link:
BB code:
Embed:

Hypocrisy Lyrics

We don't have this lyrics yet, you can help us by submit it
After Submit Lyrics, Your name will be printed as part of the credit when your lyric is approved.

Submit Lyrics

Lyrics provided by LyricsEver.com
MISSCORE to polski zespół rockowy. Kim oni są i czego możemy się po nich spodziewać?
Czy nazywanie was „polskim Evanescence” to duży komplement? (śmiech)

Dobre pytanie, bo i tak, i nie! (śmiech) Zdecydowanie jest to komplement, bo Amy Lee ma naprawdę fantastyczny wokal. Muzycznie może jesteśmy podobni, ale jedynie ze względu na gatunek i duże stężenie gitar w piosenkach. A dlaczego nie? A dlatego, że jesteśmy Misscore i mamy własne historie do przekazania.

Dlaczego gracie muzykę rockową? Co was najbardziej urzekło w tym gatunku? Czy macie jakieś inspiracje?
Misscore Singiel „Endless”
Opublikowane 25 października 2021przez Polska Muzyka alternatywnaw Nowości, Single
Promocja singla
Zespół Misscore miał niezwykle pracowite lato – szereg koncertów, praca nad materiałem, wreszcie plan zdjęciowy, którego zwieńczeniem jest niezwykle ciekawy i niepokojący klip do nowego singla „Endless”.

Wspomniany wyżej klimat to muzyka, obraz ale także tekst. Tak wyjaśnia go jego autorka, zarazem wokalistka Misscore Natalia Rygiel:

Endless to poszukiwanie w sobie przeszłości, chęć powrotu do czegoś co już nie wróci, poszukiwanie w sobie dziecka, wspomnień. Wspomnień, które nam towarzyszą, wydarzeniach z przeszłości, które nie dają o sobie zapomnieć i wprowadzają nas w złe samopoczucie. Próbujemy uciec od tych wspomnień, ale przypominamy sobie o przeszłości w najmniej odpowiednich momentach w naszym życiu. Godzimy się z nią, akceptujemy, żyjemy i stajemy się silniejsi dzięki niej.

Sam teledysk powstał na terenie Pałacu Rozkochów, co wzmogło atmosferę widoczną w filmie.


Misscore, mimo tego, że debiutancki album jeszcze przed nimi, starają się jak najwięcej koncertować. Każdy wspólny występ jest dla nas ważny, nie tylko zgrywaniu się na scenie w sensie muzycznym, ale zbliżamy się do siebie jako zespół. Przebywamy ze sobą nie tylko podczas prób i koncertów. Jesteśmy rodziną, współpracownikami, przyjaciółmi

– mówią zgodnie członkowie Misscore.



Klip do „Endless” jest już dostępny na zespołowym kanale YT. Już niedługo utwór pojawi się również w serwisach streamingowych. Missore pracują również nad całą płytą. Jak mówią:

W kolejnych numerach będziemy opowiadać o naszych przemyśleniach związanych z człowieczeństwem, z nami samymi, z tym z czym się zmagamy na co dzień i jak sobie z tym radzimy bądź nie. Każdy numer pisany jest pod wpływem jakichś wydarzeń, a przez napisanie kawałka staramy się dać upust emocjom, przeżyć swego rodzaju katharsis. Płyta będzie spójna, emocjonalna, z dużą dawką demonów, wspomnień, utrapień i koszmarów.

Brzmi bardzo obiecująco… Czekamy i zapraszamy na socjal media zepsołu, będzie się wiele działo!

Facebook
Instagram
Spotify
YouTube
Dziękujemy Akademii Menedżerów Muzycznych za materiały i informacje. Polecamy Wam poprzednie nasze materiały Promocja singla „Inside” i Promocję Artysty MISSCORE w którym dowiecie się więcej o kapeli.
MISSCORE: Fala Nowego Polskiego Rocka

Wśród polskich zespołów rockowych pojawia się nowa, obiecująca siła – MISSCORE. Zespół, który uformował swój obecny skład na początku 2023 roku, szybko zyskał uznanie dzięki wyjątkowemu połączeniu ciężkich, core’owych brzmień z melodyjnością i czystym wokalem Natalii Rygiel. Ich muzyka, która zdobyła uznanie w prestiżowym magazynie Teraz Rock, cechuje się zapadającymi w pamięć refrenami utworów takich jak “Chimera” i “Never”, a singiel “Inside” zdaniem krytyków zasługuje na miano radiowego przeboju.


W sierpniu zeszłego roku zespół wydał EP “Misscore”, zapowiadającą ich debiutancki album “DROWN”, którego premiera miała miejsce 21 marca 2024 roku. Wydawnictwo to jest podsumowaniem wieloletniej pracy zespołu, zawierające w sobie doświadczenia, marzenia i przeszłość członków grupy, o której mówią, że “tonęli w niej”. Album “Drown” ukazał się pod honorowym patronatem Marszałka Województwa Opolskiego, co jest wyrazem uznania dla talentu i pracy zespołu.


MISSCORE nie jest jednak tylko muzyką. To zespół, który zdobył liczne nagrody i wyróżnienia na festiwalach i przeglądach muzycznych, m.in. na Żubrowisku, KozAll Music Festival, czy podczas Tarnogrania, gdzie otrzymali nagrodę Radia Opole. Co więcej, zespół został uznany za zjawisko na polskiej scenie muzycznej przez magazyn Teraz Rock, zdobywając 4 miejsce w rankingu “Nadzieja Tu” na rok 2024.

Za unikatowe brzmienie MISSCORE odpowiadają sami członkowie, którzy zajmują się produkcją, nagrywaniem i miksowaniem w swoim własnym studiu nagraniowym. To świadczy o ich zaangażowaniu i pasji do muzyki, jak również o umiejętnościach technicznych.


Ciekawostką jest, że wokalistka zespołu, Natalia Rygiel, ma na swoim koncie udział w 8 edycji programu The Voice of Poland. Jest również studentką wokalu jazzowego na studiach magisterskich, stypendystką ZAiKS oraz uczestniczką wielu prestiżowych programów muzycznych. To świadczy o jej wszechstronności i głębokim zrozumieniu muzyki.


MISSCORE to zespół, który z pewnością będzie miał jeszcze wiele do powiedzenia na polskiej scenie muzycznej. Ich muzyka, pełna emocji i pasji, przyciąga fanów rocka w każdym wieku. Słuchając ich utworów, można poczuć prawdziwą energię i emocje, które towarzyszyły im podczas tworzenia.

Śledźcie MISSCORE w mediach społecznościowych, aby być na bieżąco z ich twórczością i koncertami:
Natalia: Z rockiem wszyscy jesteśmy związani od dawna. Od dziecka słuchałam rocka i metalu, którym zaraził mnie mój starszy brat. Dostałam takiego kręćka na tym punkcie, że kiedyś tak długo słuchałam płyty Linkin Park, aż w końcu ktoś wyjął mi płytę z odtwarzacza i połamał. Widocznie mieli mnie dość, ale mi zostało do tej pory. Muzyka rockowa w nas jest i nie planuje wyjść.

Mateusz: Kurwa, wychowałem się na tej muzyce, więc dlaczego miałbym grać disco polo? (śmiech)

Krystian: Ja również od dziecka słuchałem muzyki rockowej i dzięki temu w ogóle sięgnąłem po gitarę. Więc myślę, że jest to naturalne, że do dzisiaj słucham, gram i komponuję na rockowo.

A czemu śpiewacie w języku angielskim?
Krystian: Język angielski jest jakby nie patrzeć językiem popkultury, dlatego też zdecydowaliśmy się na teksty w tym języku, ponieważ są one przystępne dla większej publiczności. Nie chcemy zamykać się tylko na polskich słuchaczy, ale pragniemy zaprezentować naszą twórczość każdemu na świecie, kto lubi i słucha mocniejszej muzyki.

Natalia: Jestem zdania, że muzyka sama w sobie jest językiem, a słowa niosą przekaz. Angielski jest uniwersalny, wdzięczny i dźwięczny. Dodatkowo z polskimi słowami nie wyszlibyśmy poza granice, a uważamy, że muzyka nie powinna się ograniczać.


Mateusz: Nie żebyśmy nie lubili polskiego języka, jednak jest on dość „kanciasty”. Patrząc pod kątem miksu, polski ma dużo ostrych sybilantów, które już się tak gładko i miękki nie kleją z ostrą rockową aranżacją. Angielski po części determinuje brzmienie całego miksu. Bardzo lubimy Czechów, choćby dlatego, że mieszkamy tuż przy granicy, ale czy słuchaliście kiedyś rocka po czesku? (śmiech)

Opowiedzcie, proszę, co nieco o swoich najnowszych singlach. O czym one opowiadają?
Krystian: W utworach zawarte są nasze przeżycia i przemyślenia odnośnie życia, ludzkości, kłopotów codziennych i psychicznych. Staramy się odzwierciedlać to, czego doświadczamy, a doświadczamy na rożny sposób i może ktoś odnajdzie w naszym postrzeganiu i przeżywaniu świata jakoś wspólny element i poczuje, ze nie jest sam i ze są ludzie, którzy myślą podobnie.

Natalia: Ja zaś często piszę o demonach przeszłości, a jest ich sporo. Niektóre, niby już zapomniane, ciągle do mnie wracają burząc teraźniejszość. Muzyką i pisaniem się ich wyzbywam. Nasz najnowszy singiel Chimera, którego premiera zapowiedziana została na 31 maja 2023 roku jest taką puszką Pandory, z której jak robactwo wypełza całe zło, cała beznadziejna przeszłość. Jest też o poszukiwaniu miejsca, a dokładniej przestrzeni w swojej głowie, w której czuję się bezpiecznie i nie dotykają mnie te już błahe oraz nieistotne demony przeszłości. Art saves.

Podobno pracujecie nad debiutanckim krążkiem. Jak idą wasze działania?
Krystian: Zgadza się, praca nad naszą debiutancką płytą idzie całkiem dobrze. Mamy nagrane wszystkie partie bębnów, basy, a także wszystkie gitary oraz klawisze. Pozostały do nagrania wokale do niektórych utworów oraz miks i mastering. Zapewne jeszcze dojdzie do mniejszych, bądź większych zmian, ale na dzień dzisiejszy jesteśmy bliżej końca – niż dalej! Mamy nagranych dosyć sporo numerów, dlatego też musimy zastanowić się, które z nich umieścimy na krążku, żeby tworzył jedną spójną całość.

Natalia: Im dalej w las, tym więcej drzew. Napotykaliśmy po drodze sporo demotywujących tematów, które skutecznie odsuwały nas od celu. Teraz jesteśmy mocno zdeterminowani.

Mateusz: „Tych nagranych klawiszy nie byłbym taki pewien”. (śmiech)

Krystian: Ja też nie…

Wobec tego, czy jest znana wstępna data wydania albumu? Albo chociaż tytuł?
Krystian: Wstępna data wydania albumu jeszcze nie jest w stu procentach znana. Zależy ona od wielu czynników, na które nie mamy wpływu, jak na przykład obowiązki zawodowe i tak dalej. Nie mniej jednak możemy zdradzić, że album w tym roku jeszcze zostanie wydany! Pojawi się na wszystkich serwisach streamingowych, a także w postaci fizycznej płyty CD, którą będzie można zdobyć choćby na naszych koncertach.

Natalia: Zdecydowanie ta pierwsza płyta nie daje już nam spać po nocach. To już czas, aby ujrzała światło dzienne, tym bardziej, że mamy już w zanadrzu materiał na kolejną płytę. Mieliśmy kilka pomysłów na tytuły, ale nie padło satysfakcjonujące rozwiązane. Gdybym miała się uprzeć na jeden ze swoich pomysłów, byłoby to „LATE”. Spóźniona, ale trochę brzmi jak kawa, której pijemy bardzo dużo. (śmiech)

A jak wygląda sytuacja z koncertami?
Krystian: W ostatnim czasie graliśmy trochę mniej koncertów, ponieważ skupiliśmy się na sfinalizowaniu nagrań naszego debiutanckiego albumu, ale album jest już prawie gotowy i wracamy. Zgłosiliśmy się również do kilku festiwali, które będą odbywać się w przyszłym roku oraz planujemy krótką trasę promującą nasz album. Obserwujcie nasze media społecznościowe, tam będziemy o wszystkim informować na bieżąco. Read more on Last.fm. User-contributed text is available under the Creative Commons By-SA License; additional terms may apply.

View All

Misscore

Similar Video

Misscore Lyrics